dscn1148

Myśl na dziś

Ostatni rok mieszkałam przy Dworcu Głównym. Z okna miałam widok na perony i odjeżdżające pociągi, które codziennie budziły mnie wczesnym rankiem. Miałam wrażenie, że panie zapowiadające przyjazdy i odjazdy pociągów wołają mnie do podróży. Posłuchałam ich. Wsiadłam do pociągu do Warszawy a stamtąd poleciałam do Nowego Jorku i przejechałam Amerykę. Dziś znów jestem na miejscu, […]

received_1253415658024759

„Jeśli myślisz, że przygoda jest niebezpieczna, spróbuj rutyny. Ona jest zabójcza.”

W najbliższym tygodniu w USA odbędą się wybory prezydenckie, które niosą ze sobą pełno emocji. Wszędzie widać debaty prezydenckie, spory, kłótnie i afery z tym związane. Przodowe hasło jednego z kandydatów, przypomina mi ciągle, że my tez musimy „make our blog great again” (oryginalne hasło wyborcze Donalda Trumpa brzmi ‚Make America great again’ czyli „Uczyńmy Amerykę znów […]

20160729_200554

Rocky Mountains i dzikie zwierzęta

Po wycieczce na ranczo koło Denver wyruszyliśmy w stronę wysokich gór: Rocky Mountains, co póki co jest moim ulubionym punktem wycieczki. Z ranczo wyjechaliśmy popołudniu, więc musieliśmy zatrzymać się gdzieś na noc. Wybraliśmy kamping za 19$ nad jeziorem Lake Grand, które rzeczywiście było ogromne. Na sporej części kampingów nie ma biura, gdzie można zapłacić. Jest […]

20160728_152045

C Lazy U ranch

W 2010 roku wyjechalem na program dla studentów – campamerica. Pracowałem wtedy na Rancho w stanie Colorado w miejscowości Granby. Tym razem początkowo nie planowałem tam w ogóle jechać, ale czas nam na to pozwolił, więc udaliśmy sie do tego wspaniałego miejsca. Przez 6 lat zaszły tam spore zmiany. Prawie nikogo znajomego za wyjątkiem dyrektora […]

20160729_094821

Nieoczekiwane zmiany

Piszę ten wpis z ponad tygodniowym opóźnieniem, ale dzięki temu mogę opisać sytuację, która kosztowała nas dużo nerwów bez emocji i z dystansem. Sytuacja miała związek z naszym obecnym domem, czyli samochodem. Jesteśmy w podróży 90 dni, na taki okres niestety nie da się wypożyczyć jednego samochodu, więc wypożyczyliśmy trzy: jeden na tydzień w czerwcu, […]

20160726_113849

Niesamowie White Sands

Jadąc z Roswell w stronę Stanu Colorado pojechaliśmy do White Sands – miejsca, które szczególnie polecamy! White Sands to pustynia, która znajduje się u podnóża gór. Jest to część Parku Narodowego, więc trzeba mieć tam wejściówkę. My kupiliśmy roczny bilet wstępu do wszystkich Parków Narodowych. Nazywa się „America the beautifull” i kosztuje 80$. Kupuje się […]

20160725_182110

UFO w Roswell

Wracając do Teksasu… Z Dallas ruszyliśmy na zachód Teksasu w stronę Nowego Meksyku, który słynie z różnych ciekawych pozaziemskich zjawisk. Naszym pierwszym przystankiem było więc oczywiście Roswell, w którym w 1947 roku na polu jednego farmera spadło coś z nieba, statek kosmiczny, jak niektórzy mawiają… Mieliśmy nadzieję zobaczyć to miejsce, ale się go nie zwiedza… […]

Zoo safari w San Antonio

Do naszego pobytu w San Antonio w Teksasie trzeba jeszcze dodać wycieczkę do Wildlife Ranch, dużego zoo safari. Jeździ się po nim wolno samochodem i obserwuje wolnochodzące dzikie zwierzęta: zebry, bawoły, kozice, antylopy… Wstęp do zoo kosztuje ok. 20$ za osobę. Do biletu dodaje się jeszcze paczkę karmy (można dokupić drugą za 2,50$ co oczywiście […]

20160725_165446

Ropa naftowa

Podróżując po Teksasie poza dużymi miastami można zobaczyć dużo urządzeń, wydobywajacych ropę. Widzieliśmy je koło San Antonio i w polskiej Pannie Marii. Ale najwięcej można ich spotkać jadąc na zachód Teksasu. Jadąc przez Teksas do Roswell jechaliśmy przez pustkowia. Dokoła były tylko pola i … wysięgniki ropy naftowej. Było ich dokoła pełno, co jakiś czas […]

20160719_220817

Goodbye honky tonk!

Właśnie opuszczamy Texas. Dopiero teraz zabieramy się. Spędziliśmy tu wspaniałe dwa tygodnie. Pierwszy tydzień w San Antonio i Austin. Cały kolejny w Dallas. W Dallas spaliśmy u Chrisa, kuzyna Michała z Senegalu, który studiuje w USA. Wyspaliśmy się porządnie. Pierwszego dnia w Dallas postanowiliśmy nigdzie nie wychodzić, tylko długo odpoczywać i spać. Podczas pobytu w […]

20160722_160303

Fort Worth – baardzo dziki zachód

Fort Worth polecamy każdemu kto jest w Teksasie i kogo chociaż trochę interesuje styl country. Przenieśliśmy się na dziki zachód. Byliśmy w Fort Wort podczas naszego pobytu w Dallas. Dojazd z Dallas zajmuje około godziny. W centrum Fort Worth nie widzieliśmy niczego interesującego poza kilkoma ładnymi kościołami i Water Garden – Wodnymi Ogrodami. W dzień […]

Austin

W Austin również mieliśmy nocleg z couchsurfingu. Spaliśmy u Jeremiego, również samotnie mieszkającego, informatyka. Bardzo miło nam się z nim rozmawiało, a w jedno popołudnie zaprosił nas na pyszne barbeque – Rudy’s. Było bardzo dużo wołowego mięsa, żeberka, piwko… pychota Objedliśmy się. W Austin udało nam się kupić buty dla Michała po wielu poszukiwaniach Jednego […]

San Antonio

Nasz pierwszy przystanek w Teksasie to San Antonio. Spaliśmy tam u Charlesa z couchsurfingu. Charles to 50-letni, samotnie mieszkający chemik. Ma dom pod San Antonio i dwie wolne sypialnie, w których przyjmuje gości z couchsurfingu. Robi to, bo jak mówi, jego syn, który teraz mieszka w Australii, bardzo dużo podróżował i był goszczony przez różnych […]

20160711_113254

Teksas

Jesteśmy od tygodnia w Teksasie. Od dawna niczego nie pisaliśmy, ponieważ byliśmy zajęci albo zmęczeni. Postanowiliśmy spędzić więcej czasu w Teksasie, ponieważ Michał lubi country style 😉 Kupiliśmy kowbojki (meksykańskie z krowiej skóry;)) oraz kowbojskie kapelusze. Najpierw byliśmy trzy dni w San Antonio, potem trzy dni w Austin. Wczoraj wieczorem przyjechaliśmy do Dallas. Planujemy zostać […]

20160710_121203

Voodoo

Koło Nowego Orleanu zatrzymaliśmy się jedną noc na kampingu St Bernard. Cena za jedną noc to 28$. Było przyjemnie i zrobiliśmy sobie pranie w pralni. Jedno wypranie 1$, suszenie również 1$. Następnego dnia ruszyliśmy w drogę w stronę Teksasu. Nie mieliśmy tego w planach, ale postanowiliśmy wstąpić na dwie godziny do Nowego Orleanu – do […]

20160708_150804

Droga na zachód

Przejechaliśmy już kraj z północy na południe – od Niagary przy granicy z Kanadą do Key West na Florydzie, punktu najbardziej wysuniętego na południe. Teraz pora jechać ze wschodu na zachód. Przed nami jeszcze dwa miesiące wędrówki. Opuściliśmy Orlando i najpierw zaczęliśmy się kierować na północ Florydy. Tam zatrzymaliśmy się przy Madison Blue Spring – […]

20160706_162007

SeaWorld Orlando

Postanowiliśmy zrobić drugie podejście i pojechać do SeaWorldu. Udało nam się na szczęście kupić bilety przez Internet i tym razem nasze karty nie zostały zablokowane! Najlepiej jest je kupić przez Internet, bo wychodzi najtaniej. Nie mamy niestety Internetu na stałe w telefonie, tylko podłączamy się do publicznych Wifi: na stacjach benzynowych, w sklepach, restauracjach. Często […]

20160705_123504

Plażing i relaks

Dzisiejszy dzień chcieliśmy spędzić na plaży i trochę się schłodzić w ciepłym oceanie. Ruszyliśmy do Fort Myers Beach. Zapłaciliśmy za parking 6$ za cały dzień i weszliśmy na plażę. Upał był już tak duży, że piasek parzył w stopy. Po wejściu na plażę zauważyliśmy skutery wodne. Oczywiście jak można by nie spróbować tej rozrywki? Wypożyczyliśmy […]

20160704_141506

Dzień niepodległości 4go Lipca

Rano po opuszczeniu kampingu ruszyliśmy w trasę do Fort Myers. Po drodze zatrzymaliśmy się w Everglades, aby pojeździć „Air boat” – taka łódka połączona z silnikiem i wiatrakiem. Ma się wrażenie, że całość płynie w powietrzu. Na początek kupiliśmy bilety za 25$ za osobę. W cenę biletu wchodził przejazd łódką oraz show z aligatorami. Był […]

20160703_131031

Na końcu świata

Jest wieczór. Nad nami piękne gwieździste niebo, na którym pojawia się coraz więcej gwiazd. Wieje lekki wiatr, tak delikatny, że ledwo go czujemy, mimo że poruszają się liście drzewach i krzewach wokół nas. Nie widać tego, ale kilka metrów ode mnie jest otwarty, potężny ocean. Jesteśmy na kempingu najbardziej wysuniętym na południowy – wschód półwyspie […]

20160702_145711

Droga na południe

Niestety nie udało nam się dojechać do Miami przed nocą. Wieczorem zjechaliśmy z autostrady do jakieś miejscowości. Okazało się, że zatrzymaliśmy się w bardzo ładnej miejscowości, Delray Beach, pełnej pubów, kawiarni, restauracji, hoteli, i turystów. Zatrzymaliśmy się przy plaży i poszliśmy zobaczyć ocean nocą. Potem przejechaliśmy jeszcze kilka kilometrów i znów zatrzymaliśmy się na nocleg […]

20160630_132253

Czasem upał, czasem deszcz

Zwinęliśmy namiot i udaliśmy się do NASA – Kennedy Space Center, który był tylko kilka minut jazdy samochodem od naszego kampingu. Wizyta była bardzo ciekawa. Byliśmy w symulatorze startu rakiety, w kinie 3D. Dowiedzieliśmy się nowych informacji nt. kosmosu i podróży w kosmos, pierwszego lotu na Księżyc, odkrywaniu Marsa. Koszt biletu to 50$ za osobę. […]

20160630_111134

Pierwsze dni na Florydzie

Waszyngton opuściliśmy we wtorek. Stamtąd mieliśmy jechać do Orlando na Florydzie. Jako środek transportu wybraliśmy autobus linii Greyhound, bo był najtańszy. Bilet kupiliśmy już kilka tygodno wcześniej, kosztował ok. 75$ za osobę. Z przesiadką w Richmond. Niestety autobus spóźnił się na przesiadkę i byliśmy pewni, że będziemy musieli czekać kilka godzin na kolejny, ale na […]

20160626_124827

Waszyngton

Jest poniedziałkowe popołudnie. Leżymy wycieńczeni na ławce w ogrodzie botanicznym w centrum Waszyngtonu. Kończy się nasze zwiedzanie tego miasta. Przyjechaliśmy tu w sobotę autobusem z Nowego Jorku. Autobus nazywa się Greyhound, koszt biletu za jedną osobę to 12$. W autobusie POWINNO być Wifi, niestety nie było. Było też mało miejsca na nogi. Jechaliśmy 4 godziny. […]

20160623_140006

Relaks nad Niagarą

Jest kilka minut po drugiej w nocy. Właśnie opuściliśmy region Nagiary. Udajemy się do Nowego Jorku, gdzie odddamy wypożyczony samochód i wsiądziemy w autobus do Waszyngtonu. Przed nami osiem godzin drogi. Spaliśmy dziś tylko półtorej godziny i jesteśmy śpiący i zmęczeni. Ale bardzo zadowoleni. Spędziliśmy cudowny czas nad Niagarą. Mieszkaliśmy w miejscowości Grand Island, która […]

2016-06-27 21.36.07

Autostradą do Niagary

Wstaliśmy o 8 rano w środę, żeby się dopakować i spokojnie przygotować na drogę do wodospadu Niagara – Niagara Falls. O godzinie 9 rozdzieliliśmy się i Marta została z plecakami czekając, aż pojadę odebrać wynajęty samochód i po nią przyjadę. Niestety w dniu, w którym przyjechaliśmy do NY zostawiłem u Niej w portfelu karty kredytowe […]

20160613_125210

Jak się spakować?

Ktoś w komentarzu poprosił nas o zdjęcie bagaży. Oto i ono: Mamy dwa duże plecaki, jeden 70 litrów, drugi 75+10, oraz dwa małe. Teraz w trasie śpiwór czy namiot można nosić oddzielnie. Do samolotu wszystko zapakowaliśmy do plecaka. Jak się spakować? Słowa klucz to minimalizm i praktyczność. Trzeba wziąć tylko niezbędne rzeczy. Jeśli chodzi o […]

20160621_164734

Ostatni dzień w NY

Widzieliśmy już Manhattan i jego najważniejsze atrakcje, więc postanowiliśmy ostatni dzień spędzić w Jersey City. Dziś nasza reprezentacja rozgrywa kolejny mecz na Euro 2016, który może dać nam awans do finału. Chcieliśmy go obejrzeć. Poszliśmy do pobliskiego irlandzkiego baru sportowego: Ohara’s Downtown Sport Bar. W barze było dość pusto, na ekranach telewizorów leciał mecz Niemcy-Irlandia. […]

20160620_130832

Statua Wolności, żydowska knajpa i chińska dzielnica

W dzisiejszy poranek zebraliśmy się wcześniej niż zwykle. Już po godzinie 10 dotarliśmy pod budki z biletami na statek, przewożący turystów na wyspę, na której stoi Statua Wolności oraz na Ellis Island, zwaną też Wyspą Imigrantów. Aby wejść na samą Statuę trzeba dokonać rezerwacji online kilka miesięcy wcześniej. My tego nie zrobiliśmy przede wszystkim dlatego […]

20160619_124736

New York, New York…

Jest poniedziałek rano, a my nie musimy wstawać do pracy. Przywitał nas kolejny poranek w Nowym Jorku. Za oknem rozciąga się piękny widok na miasto, w tle widać port, zatokę i Statuę Wolności. Mieszkamy na 22 piętrze w Jersey City u Doroty, koleżanki znajomych, u której czujemy się jak w domu. Jesteśmy tu od piątku. […]

2016-06-18 08.03.11

Lot przez Ocean

Dziś rano obudziło mnie gorące ukraińskie słońce wpadające przez hostelowe okno… Gdy otworzyłam oczy, wystraszyłam się, że zaspaliśmy na lot do Nowego Jorku. Słońce było już wysoko na niebie. Byłam pewna, że jest już ok 9. Spojrzałam na zegarek i nie dowierzałam. Była 6 rano. Czy na wschodzie Słońce wcześniej wstaje? Musiałam sprawdzić godzinę dwa […]

20160616_190152

Kijów popołudniową porą

Zacznę od lotniska na które dotarliśmy po półtora godzinnym locie z Warszawy. Odebraliśmy nasze plecaki (w celu zmniejszenia ryzyka zagubienia naszego bagażu odebraliśmy go w Kijowie i nadaliśmy ponownie przy bezpośrednim locie do NY) i udaliśmy sie do autobusu. Po drodze zaczepiali nas taksówkarze, których skutecznie lekceważyliśmy. Żeby było trudniej to na Ukrainie wszystko jest […]

2016-06-16 11.47.26

Lot do Kijowa

Pisząc ten post jestem w samolocie do Kijowa. Dodam go po lądowaniu mając dostęp do Internetu. W tym samolocie nie ma Wifi. Jest to krótki rejs, który trwa 1,5 godziny (wydawało nam się że 2,5h ale nie wzięliśmy pod uwagę zmiany strefy czasowej…;). Pierwsze wrażenia lotu ukraińskimi liniami? OZlecieliśmy z dziesięcio-minutowym opóźnieniem, więc nie ma tragedii. […]

2016-06-15 15.54.30

Wsiąść do pociągu byle jakiego…

Nasza podróż właśnie się rozpoczęła. Na Dworcu Głównym w Krakowie wsiedliśmy w pociąg Intercity do Warszawy, i to wcale nie byle jaki pociąg. Podróż trwa 4 godziny, ale nie jest najgorzej. Pociąg (o dziwo!) jest bardzo wygodny, klimatyzowany. Jest wystarczająco miejsca na nogi. Miałam już okazję zwiedzić toaletę i wyszłam z tego bez traumy Po […]

Kolejny krok – bilet na samolot

Zakup biletu na samolot to jeden z ważniejszych etapów planowania podróży. Bilety za ocean są dosyć drogie. Normalna cena biletu w dwie strony to ok. 3000 –  4000 zł. Jeśli przeznaczamy 4000 zł na bilet, to nie musimy kupować go z dużym wyprzedzeniem. Kiedyś udało mi się za tyle kupić bilet do Brazylii dwa dni […]

state1140-2

Wniosek o wizę do USA

Przygotowanie naszej podróż zaczęło się od aplikowania o wizę. Aby dostać wizę turystyczną do USA (wiza typu B), najpierw należy udać się na stronę https://ceac.state.gov/genniv/ i złożyć aplikację. Formularz składający się z kilku tron wypełnia się po angielsku. Trzeba podać dane osobowe, numery dokumentów, dodać zdjęcie w odpowiednim wymiarze oraz odpowiedzieć na kilka pytań. Zauważyliśmy, […]

zdjecie02

Najtrudniejszy pierwszy krok

Michała poznałam prawie rok temu. Spodobało mi się to, że tak samo jak ja lubi podróżować i żyć z dnia na dzień. Od pierwszych chwil naszej znajomości, słyszałam o jego podróży do Stanów. Za każdym razem z błyskiem w oku mówił mi, że chciałby tam wrócić. Ja osobiście nigdy nie myślałam o podróży do USA. […]